Fotorelacja 2018

Rynek w Ogrodzie II | 6.06

« Powrót do listy relacji

Rynek w Ogrodzie to już tradycja, którą podtrzymujemy od 2015 roku, tj. odkąd działa ogród społeczny przy naszym ośrodku Centrum Aktywizacji i Integracji Społecznej Centrum Reduta „Mrowisko” na Dolnym Mieście. Choć trzeba przyznać, że pod tą nazwą funkcjonuje dopiero drugi rok. Ideą ogrodu społecznego jest integracja mieszkańców, łączenie pokoleń oraz wspólne działania w tymże ogrodzie. W tym roku, z resztą jak i w ubiegłym, z okazji sąsiedzkiego festynu zaprosiliśmy do współpracy Opowiadaczy Historii, Inkubator Sąsiedzkiej Energii oraz Fundację Kolonia Artystów Teraz. Lwią część przygotowań ogarnęła młodzież z Centrum Reduta „Mrowisko”. To oni organizowali zebrania, angażowali innych do współpracy. W efekcie powstało niezwykłe wydarzenie, które rozpoczął występ Teatru Profesjonalnych Amatorów (składający się z wychowanków Centrum Reduta) z mroźnym przedstawieniem „Kraina Lodu”. Młodzi aktorzy dostali gromkie brawa zatem można stwierdzić, że podobało się ich przedstawienie. Później na scenę wkroczyli Babuszka Pietruszka i Izydor Pomidor, którzy wraz z „wnusią” przybliżyli nam Brzechwę i Tuwima. Podczas tego występu nastąpiła integracja z publicznością, każdy mógł zostać pomidorem lub innym warzywem. A potem były słodkie nagrody dla odważnych. Następnie na scenę wkroczył energetyczny zespół Happy Ant (który tworzą wychowankowie TPŚ Mrowiska), którzy zaśpiewali nam własne kompozycje, ale też takie standardy, jak „Do kołyski” czy „Stand by me”. Poza sceną też działo się bardzo dużo. Można było rysować kredą po ścianie – robiły to dzieci oraz bardzo dorosłe panie. Można było też puszczać bańki mydlane, chodzić po linie i robić inne fajne rzeczy przygotowane dla najmłodszych. Opowiadacze Historii na życzenie gości puszczali ze starego gramofonu pocztówkowe płyty. Zaszczycili nas swoją obecnością Strażacy, którzy nie tylko pozwolili dzieciom i ich rodzicom na chwilę zmienić się w strażaka, ale też napełnili nam oczko wodne wodą, ale to już oddzielna historia. A dla wszystkich gości kucharz z Hotelu Novotel, wraz z młodzieżą z Centrum, piekł naleśniki i gofry z bitą śmietaną i owocami. Ponadto był też placek jabłkowy i lemoniady. A na to wszystko była cudowna słoneczna pogoda. Na koniec zaprosiliśmy wszystkich do wspólnego grania i śpiewania. Tańczyliśmy i bawiliśmy się razem. Ale wszystko, co dobre, tak i to wydarzenie dobiegło końca. Przed pożegnaniem zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie, które utrwaliło tę niezwykłą sąsiedzką chwilę. Na pewno za rok spotkamy się o tej samej porze, w tym samym miejscu. Już dziś serdecznie zapraszamy.

Dni Sąsiadów

Dni Sąsiadów