Wszystkie fotorelacje

Dni Sąsiadów przy ul. Bądkowskiego

Już od kilku tygodni czekaliśmy na spotkanie sąsiedzki. Zostało zorganizowane już po raz trzeci. Posiedzenie pod skarpą było bardzo wesołe, zjawiło się ponad 20 osób dorosłych oraz kilkoro dzieci. Na spotkaniu mieliśmy również parę piesków. Dzieciaki chętnie udekorowały teren oraz namiot girlandami i kolorowymi balonami. Potem bawiły w chowanego, a także urządziły rajd na hulajnogach. Dużo radości i śmiechu wprowadziły naklejki „Cześć, Nazywam się..." oraz tatuaże Dni Sąsiadów. Stworzyło to bardzo fajny nastrój, rozluźniło atmosferę i wszystkim się podobało. Przywitaliśmy radośnie nowych sąsiadów - z Lęborka, Niemiec oraz z Ukrainy!


Pogoda tradycyjnie popsuła się pod wieczór i jakiś czas przetrwaliśmy w deszczu. Jednak humory dopisywały do końca!


Grill na początku nie chciał się rozpalać i w tym celu użyliśmy... kilku czipsów z paczki zamiast rozpałki. Pomogło!


Odbyła się kilkugodzinna degustacja własnych wypieków, sałatek, kiełbasek, szaszłyków i warzyw z grilla. Sąsiedzi starannie dbali o grill, jedzonko i napoje. Wspaniałą, biesiadną atmosferę pomógł stworzyć gitarzysta Walery - koncert trwał do głębokiej nocy. Dziękujemy, dobrze się bawiliśmy! Kontynuacja w następnym roku! Zapraszamy!

Dni Sąsiadów

Dni Sąsiadów