Wszystkie fotorelacje

Dni Sąsiadów na ul. Biskupiej

Nasze spotkanie sąsiedzkie poprzedziły kilkudniowe przygotowania: wypisaliśmy otrzymane z IKM-u zaproszenia na spotkanie i wręczaliśmy je ludziomn na naszej ulicy, wrzuciliśmy je też do wszystkich skrzynek pocztowych w kamienicach położonych najbliżej naszej siedziby. Rozwiesiliśmy też plakaty w najbardziej widocznych miejscach ulicy Biskupiej.
Rozdzieliliśmy zadania między siebie: kilka osób zrobiło zakupy spożywcze, kilka innych przygotowło potrawy. Były dwie duże sałatki, smalec, ogórki małosolne, kilka ciast, andruty i kuleczki z płatków owsianych - wszystko własnej roboty. W dniu imprezy porozwieszaliśmy choragiewki na zewnątrz oraz nadmuchaliśmy balony i ozdobiliśmy nimi lokal. Ze względu na złą pogodę nie mogliśmy urządzić spotkania na dworze. Lokal Domu Sąsiedzkiego jest jednak na tyle duży, że zmieściliśmy się wszyscy i moglismy nawet tańczyć. Nasz kolega Zenek, muzyk profesjonalny, grał nam do tańca na akordeonie, śpiewaliśmy też przy jego akompaniamencie. Zenek przynióśł śpiewniki, więc wszyscy byli włączeni w zabawę. Wymyślaliśmy też różne zabawy  np. kalambury. Było przy tym dużo śmiechu, zabawy i radości. Muzyka powodowała, że ludzie z ulicy wchodzili, by trochę z nami pobyć. 

Dni Sąsiadów

Dni Sąsiadów